piątek, 17 sierpnia 2012

Dziecinnie...

Kolezanka z klasy w moje urodziny urodzila swego syna...
Druga spodziewa sie blizniakow...
Sasiadka z widocznym brzuszkiem spaceruje naokolo bloku...
Ciagle dowiaduje sie o ciazach....
Jak sie nie smucic ? Jak nie uonic łzy ?
Beznadzieja pod kazdym wzgledem :(

1 komentarz:

  1. no rozumiem Cie, nawet nie wiesz jak bardzo! Ale nie smutaj! Jak chcesz zapraszam do siebie na wyżalanie!

    OdpowiedzUsuń