Kolezanka z klasy w moje urodziny urodzila swego syna...
Druga spodziewa sie blizniakow...
Sasiadka z widocznym brzuszkiem spaceruje naokolo bloku...
Ciagle dowiaduje sie o ciazach....
Jak sie nie smucic ? Jak nie uonic łzy ?
Beznadzieja pod kazdym wzgledem :(
no rozumiem Cie, nawet nie wiesz jak bardzo! Ale nie smutaj! Jak chcesz zapraszam do siebie na wyżalanie!
OdpowiedzUsuń