Tak cholernie mi już zimno, Czuję sie jak miś ktory szykuje się na zimowe spanie...
Chodzę w ciepłym polarku na codzien , z czego wszyscy się smieją, ale jak tu do cholery sie nie ubac skoro w dzien u mnie jest 14 stopni ?
Dzien ucieka za dniem...
Wczoraj byłam na urodzinach bratowej,..Pojechalam z grzecznosci poniewaz tez byla u mnie wiec odzwieczylam się slicznymi sliwkowymi dresami...Takimi jak chciala...
Był grill...zarty...
Niestety przeciągi odbiły sie na moim zdrowiu... Katar megowy oraz ból glowy doprowadza mnie do szału...
Z mieszkaniem czekamy na uzbieranie kwoty i jednak bedziemy remontować te mieszkanko- nie jest zle ale... chce je zrobic po swojemu skoro to juz mieszkanie meza...
Czas pokaze może w listopadzie zaczniemy lazienke...Projekt juz zrobilam...
Zimnooooooooooooo/.....
oo, super, powodzenia! remonty to ciężka sprawa, ale jaka potem satysfakcja!!!
OdpowiedzUsuń